
WLC Development
Strona dewelopera pod sprzedaż domów w zabudowie bliźniaczej: czytelna oferta, karty domów, jasne CTA i fundament lokalnego SEO.
Branża · biura i agenci nieruchomości
Kupujący i tak przegląda ogłoszenia na portalach. Twoja strona ma przekonać właściciela mieszkania, że to Tobie powinien powierzyć sprzedaż, i pokazać aktualne oferty bez ręcznego przepisywania ich z CRM.

Kontekst branży
Biuro nieruchomości ma dwóch zupełnie różnych klientów. Pierwszy szuka mieszkania albo domu i zwykle zaczyna od dużych portali ogłoszeniowych, bo tam jest najwięcej ofert w jednym miejscu. Na stronę biura trafia dopiero wtedy, gdy spodoba mu się konkretne ogłoszenie i chce sprawdzić, kto je prowadzi, albo gdy wpisze w Google nazwę biura.
Drugi klient jest dla biura cenniejszy: właściciel, który chce sprzedać albo wynająć nieruchomość. On nie porównuje ogłoszeń, tylko ludzi. Sprawdza, czy biuro zna jego okolicę, jak pokazuje nieruchomości, czy agent wygląda na kogoś, komu można oddać klucze i negocjacje. To na tym etapie strona biura wygrywa albo przegrywa, bo portal nie pokaże różnicy między pośrednikami.
W mniejszych miastach decyzja często zapada po poleceniu, ale polecony właściciel i tak otwiera stronę, zanim zadzwoni. W dużych miastach dochodzi konkurencja kilkudziesięciu biur i agentów działających na własną markę. W obu przypadkach strona, która wygląda jak katalog ogłoszeń bez twarzy, niczym się nie wyróżnia.
Trzecia sprawa to praca operacyjna. Oferty żyją w programie CRM i stamtąd trafiają na portale. Jeśli na stronę trzeba je przepisywać ręcznie, po kilku tygodniach wisi tam sprzedane mieszkanie z nieaktualną ceną, a to podważa zaufanie szybciej niż brak strony.
Problemy
Cała strona to lista ogłoszeń, a właściciel, który chce sprzedać mieszkanie, nie znajduje odpowiedzi na swoje pytania: jak wygląda współpraca, co biuro robi w ramach prowizji, jak przygotowuje nieruchomość do sprzedaży. Zgłoszeń nieruchomości przychodzi mało, bo strona o nie nie prosi.
Ogłoszenia dodawane ręcznie albo przez wtyczkę, która przestała działać po aktualizacji. Na stronie są oferty sprzedane, brakuje nowych, zdjęcia mają inną kolejność niż na portalach. Kupujący traci zaufanie, a agenci przestają podsyłać link do strony.
Gotowy motyw od dostawcy CRM rozwiązuje problem ofert, ale wiele biur w regionie ma ten sam układ. Nie ma miejsca na opis dzielnic, zespół, sposób pracy ani treści, które mogłyby rankować na lokalne zapytania.
Zdjęcie stockowego domu w nagłówku i ogólne hasło o profesjonalizmie. Właściciel wybiera osobę, a strona nie pokazuje, kto będzie prowadził sprzedaż, jakie ma doświadczenie i jak się z nim skontaktować bez przechodzenia przez sekretariat.
Proces zakupowy klienta
To właściciel nieruchomości daje biuru przychód, dlatego projektuję stronę przede wszystkim pod jego ścieżkę, a oferty dla kupujących traktuję jako dowód skuteczności.
Wpisuje „biuro nieruchomości” z nazwą miasta, „jak sprzedać mieszkanie z pośrednikiem”, „ile bierze pośrednik” albo nazwę biura poleconego przez znajomego.
Strona Podstrona dla sprzedających z frazą lokalną i odpowiedziami na pytania o prowizję, umowę i przebieg sprzedaży.
Sprawdza, jakie nieruchomości biuro prowadzi w jego okolicy, jak wyglądają ogłoszenia, kto jest agentem i jakie ma opinie.
Strona Aktualne oferty z CRM, profile agentów ze zdjęciem i specjalizacją, link do opinii w wizytówce Google.
Umowa na wyłączność czy otwarta, kto płaci za zdjęcia i sesję, jak długo trwa sprzedaż, co jeśli sam znajdę kupca.
Strona FAQ dla sprzedających napisane z prawdziwych pytań zadawanych przez klientów biura, bez obietnic terminu sprzedaży.
Chce zostawić podstawowe dane i dostać telefon, zwykle wieczorem albo w weekend.
Strona Krótki formularz zgłoszenia: typ, lokalizacja, metraż, kontakt. Zgłoszenie trafia do wskazanego agenta, a nie na wspólną skrzynkę.
Funkcje
Większość programów dla biur udostępnia eksport ofert, z którego korzystają portale. Podłączam stronę do tego samego źródła, więc nowa oferta, zmiana ceny czy wycofanie ogłoszenia pojawiają się na stronie bez ręcznej pracy. Format i zakres danych sprawdzam z Tobą i z dostawcą CRM przed wyceną.
Typ nieruchomości, lokalizacja, cena i metraż w jednym formularzu na stronie głównej. W biurze działającym w kilku gminach dodaję filtr miejscowości, w mieście podział na dzielnice. Tak zbudowałem wyszukiwarkę dla WGN Nieruchomości w Wieluniu.
Podstrona „sprzedaj lub wynajmij z nami” z opisem współpracy, tym, co obejmuje prowizja, przykładem przygotowania oferty i formularzem zgłoszenia nieruchomości. To główny cel konwersji na stronie.
Każdy agent ma własny profil: zdjęcie, obszar działania, specjalizację i bezpośredni kontakt. Przy biurze jednoosobowym cała strona może być marką osobistą, tak jak w projekcie dla agentki Natalii Wierzbickiej z Krakowa.
Duże zdjęcia, plan, kluczowe parametry nad zdjęciami, mapa okolicy, agent prowadzący i przycisk kontaktu przypięty na telefonie. Karta ładuje się szybko mimo kilkudziesięciu zdjęć, bo obrazy są skalowane i doczytywane stopniowo.
Osobno liczę zapytania o konkretne oferty, zgłoszenia nieruchomości i kliknięcia w telefon agenta. Po kilku miesiącach wiesz, czy strona przynosi nowe zlecenia, czy tylko obsługuje kupujących z portali.
UX i SEO
Na zapytania o konkretne mieszkania wygrywają portale ogłoszeniowe i nie ma sensu z nimi konkurować. Strona biura ma szansę na frazy, których portale nie obsługują dobrze: nazwa biura, „biuro nieruchomości” z miastem, zapytania właścicieli o sprzedaż i wynajem w konkretnej okolicy, pytania o prowizję i przebieg transakcji. Pod te intencje buduję osobne podstrony zamiast upychać wszystko na stronie głównej.
Karty ofert są przydatne dla kupujących, ale dla SEO bywają problemem: pojawiają się i znikają, często z tym samym opisem co na portalach. Dlatego ustalam, jak strona obsługuje oferty zakończone (archiwum albo przekierowanie do podobnych), a indeksację planuję tak, żeby Google nie marnował czasu na setki krótko żyjących adresów. Dla biura używam danych strukturalnych opisujących firmę i jej rzeczywisty adres, a dla ofert tylko tych oznaczeń, które pasują do treści strony.
Najwięcej zmienia wizytówka Google połączona ze stroną i opisy okolic, w których biuro faktycznie działa: jakie typy zabudowy przeważają, gdzie są szkoły i komunikacja, czego szukają kupujący. Takie treści pisze się z agentem, bo tylko on zna rynek od środka. Nie obiecuję pozycji, pokazuję w Search Console, na jakie zapytania strona się wyświetla i ile zgłoszeń z tego wynika.
Wybrane realizacje

Strona dewelopera pod sprzedaż domów w zabudowie bliźniaczej: czytelna oferta, karty domów, jasne CTA i fundament lokalnego SEO.

Marka osobista agentki na małopolskim rynku nieruchomości. Zakup, sprzedaż i wynajem prowadzi jedna osoba i to ją widać od pierwszego ekranu.

Biuro nieruchomości z wyszukiwarką ofert na stronie głównej: typ, lokalizacja, cena i metraż w jednym formularzu.

Modułowy system budowy domów: oferta, galeria realizacji i materiały do pobrania dla inwestorów.
Współpraca
Poznaję firmę, klientów i to, skąd dziś przychodzą zapytania. Sprawdzam obecną stronę, Search Console i konkurencję.
Rezultat: zakres, wycena, harmonogram
Mapa podstron, frazy dla każdej z nich, hierarchia oferty i ścieżka od wejścia do kontaktu.
Rezultat: makieta i plan treści
Projekt graficzny desktop i osobno mobile, na prawdziwych treściach, nie na lorem ipsum.
Rezultat: projekt do akceptacji
WordPress z panelem do samodzielnej edycji, techniczne SEO, szybkość, bezpieczeństwo i testy.
Rezultat: strona na serwerze testowym
Publikacja z mapą przekierowań, GA4 i Search Console, zdarzenia dla formularza i telefonu.
Rezultat: strona, która mierzy zapytania
FAQ
W większości przypadków tak, bo programy dla biur eksportują oferty na portale i ten sam eksport można wykorzystać na stronie. Przed wyceną sprawdzam, jaki format udostępnia Twój dostawca i czy eksport na własną stronę wymaga u niego dodatkowej opcji.
Jeśli potrzebujesz tylko listy ofert, gotowy szablon może wystarczyć i powiem to wprost. Osobna strona ma sens, gdy chcesz pozyskiwać zgłoszenia od właścicieli, budować markę agentów, publikować treści o lokalnym rynku i mieć pełną kontrolę nad wyglądem oraz SEO.
Ustalamy to na starcie. Można ją przenieść do archiwum transakcji jako dowód skuteczności, bez danych właściciela, albo usunąć i przekierować adres do podobnych ofert. Najgorszy wariant to strona błędu, którą Google i klienci widzą przez kolejne miesiące.
Tak. Profil agenta pokazuje jego oferty pobrane z CRM, a formularz przy ofercie albo na profilu wysyła zapytanie bezpośrednio do niego, z kopią do biura, jeśli tak pracujecie.
Tak, pod warunkiem że nie ujawniasz danych właścicieli i masz ich zgodę na pokazanie zdjęć. Zamiast cen transakcyjnych często wystarczy typ nieruchomości, okolica i krótki opis tego, jak przebiegła sprzedaż.
Ma, i często jest ważniejsza niż dla dużego biura, bo klient wybiera konkretną osobę. Wtedy projektuję stronę jako markę osobistą: Ty na pierwszym ekranie, obszar działania, oferty i szybki kontakt.
Zapytanie
Napisz, z jakiego programu korzystasz, w jakiej okolicy działasz i skąd dziś przychodzą zlecenia od właścicieli. Wrócę z listą pytań i wstępnym zakresem strony.
Wolisz rozmowę? +48 727 667 300
Pliki cookies i podobne technologie
Niezbędne pliki cookies zapewniają działanie strony. Za Twoją zgodą użyję też analitycznych (statystyki odwiedzin), marketingowych (skuteczność reklam) i funkcjonalnych. Zgodę możesz w każdej chwili zmienić w „Ustawieniach cookies” w stopce. Polityka prywatności